Kiedy ktoś pyta mnie "który model AI jest najlepszy", odpowiadam pytaniem: do czego? Bo to że ChatGPT jest "najpopularniejszy" nie znaczy że jest najlepszy do każdego zastosowania. Claude nie jest "dla zaawansowanych" - jest po prostu inaczej zaprojektowany. A Gemini od Google ma jedną cechę, której pozostałe nie mają.
Opisuję to z perspektywy codziennej pracy. Nie benchmarków. Pracy.
Jak używam AI w pracy: kontekst
Prowadzę firmę 4-osobową. Obsługujemy klientów MŚP - od automatyzacji procesów po kampanie reklamowe. Piszę regularnie: artykuły na blog, maile do klientów, oferty, analizy. Do tego kod - głównie Python, trochę JavaScript. Do tego briefy i prezentacje.
Płacę za wszystkie trzy modele. ChatGPT Plus (20 dol. miesięcznie), Claude Pro (20 dol.), Gemini Advanced (19,99 dol. - w pakiecie Google One). Łącznie 60 dolarów miesięcznie na narzędzia AI do własnej pracy. Dużo? Dla mnie to mniej niż godzina pracy.
Nie porównuję ich na testach. Mówię o tym co robię i po co po nie sięgam.
ChatGPT: do czego go używam i gdzie mnie irytuje
ChatGPT Plus z GPT-4o używam głównie do trzech rzeczy.
Pierwsze: szybkie odpowiedzi na faktualne pytania. "Jak działa VAT przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów?" albo "Jaki jest limit składek ZUS dla małego ZUS Plus w 2025 roku?" ChatGPT odpowiada szybko i konkretnie. Nie zawsze bezbłędnie - zawsze weryfikuję przed użyciem. Ale jako punkt startowy do rozumienia tematu: działa.
Drugie: generowanie kodu. GPT-4o jest naprawdę dobry w Pythonie. Piszę mu co chcę osiągnąć, dostaję gotowy kod z wyjaśnieniem. Przy prostych skryptach automatyzacyjnych - świetnie. Przy bardziej złożonych projektach - zwykle wymaga kilku rund poprawek, ale czas i tak jest krótszy niż pisanie od zera.
Trzecie: DALL-E i generowanie grafik. ChatGPT Plus daje dostęp do DALL-E 3. Szybkie grafiki do prezentacji, mockupy, ikony koncepcyjne. Nie jest to wyspecjalizowane narzędzie graficzne, ale na potrzeby robocze: wystarczy.
Gdzie mnie irytuje. ChatGPT ma tendencję do bycia "pomocnym" w sposób, który bywa irytujący. Kiedy piszę mu maila do klienta i proszę o wersję bardziej bezpośrednią - daje mi wersję z "Szanowny Panie" i czterema uprzejmościami na początku. Muszę walczyć z jego domyślną poprawnością. Claude robi to lepiej. Drugi problem: "halucynacje" - ChatGPT potrafi pewnie napisać o artykule który nie istnieje, o prawniku który nie istnieje, o dacie która jest błędna. To nie jest powód żeby nie używać, ale powód żeby sprawdzać.
Claude: dlaczego piszę z nim artykuły i maile
Claude (Anthropic, model Sonnet i Opus) jest narzędziem, po które sięgam gdy piszę cokolwiek dłuższego. Artykuły na blog, analizy dla klientów, propozycje ofertowe.
Dlaczego? Dwa powody.
Pierwszy: Claude rozumie styl. Mogę mu dać kilka przykładów moich poprzednich tekstów i powiedzieć "pisz jak ja" - i rzeczywiście pisze bliżej mojego stylu niż ChatGPT. Nie idealnie, zawsze poprawiam. Ale punkt startowy jest bliższy.
Drugi: Claude jest lepszy w długich dokumentach. Przy pracy z kontekstem 10 000 - 50 000 tokenów - długie dokumenty prawne, raporty, obszerne briefy - Claude utrzymuje spójność lepiej niż ChatGPT. Mniej traci wątek przy bardzo długich rozmowach.
Jest jeszcze jedna cecha: Claude jest bardziej "uczciwy" gdy czegoś nie wie. ChatGPT potrafi zmyślić pewnie. Claude częściej mówi "nie mam pewności co do tej daty" albo "to może być nieaktualne". Dla pracy gdzie fakty są ważne - to jest przewaga.
Gdzie Claude jest słabszy. Generowanie kodu - ChatGPT wciąż jest lepszy, szczególnie w iteracji. Claude czasem "przepisuje" cały fragment zamiast poprawić konkretną linię. I nie generuje obrazów - w ogóle, żadnych.
Gemini: jedna rzecz którą robi najlepiej
Gemini od Google jest w pakiecie Google One Advanced. Ale używam go głównie nie przez aplikację Gemini, tylko przez integrację z Google Workspace.
Gemini w Dokumentach Google, w Gmailu, w Arkuszach - to jest to, czego ChatGPT i Claude nie mają w tej formie. Mogę zaznaczyć fragment emaila w Gmailu i poprosić o podsumowanie. Mogę poprosić Arkusze żeby opisały mi trend w danych. Mogę w Dokumentach zaznaczyć akapit i powiedzieć "przepisz to bardziej konkretnie".
To jest integracja kontekstowa. Gemini widzi dokument który edytuję, widzi mail który czytam. ChatGPT i Claude tego nie mają - przynajmniej nie w tej wygodzie w codziennej pracy.
Druga silna strona Gemini: wyszukiwanie w sieci. Gemini Advanced potrafi wyszukiwać i łączyć wyniki w czasie rzeczywistym - i jest przy tym dokładniejszy w cytowaniu źródeł niż ChatGPT (który też ma wyszukiwanie, ale bywa niedbały w tym zakresie).
Gdzie Gemini jest słabszy. Pisanie długich tekstów - wyraźnie za ChatGPT i Claude. Generowanie kodu - podobnie. Gemini ma momenty gdzie odpowiedź jest "miękka", mało konkretna. Przy zadaniach gdzie potrzebuję mocnego, konkretnego tekstu - nie jest moim pierwszym wyborem.
Dla jakiej firmy co polecam
Nie ma jednej odpowiedzi. Mam jednak kilka prostych reguł.
Jeśli firma używa Google Workspace - Gemini Advanced to logiczny pierwszy krok. Integracja jest gotowa, użytkownicy nie muszą wychodzić z narzędzi które znają. Próg wejścia jest niski.
Jeśli firma potrzebuje głównie pisania - maile, oferty, raporty - Claude jest lepszym narzędziem niż ChatGPT do długich tekstów i zachowania spójnego stylu.
Jeśli firma ma programistów lub potrzebuje automatyzacji - ChatGPT z GPT-4o jest silniejszy w generowaniu kodu. Do tego dostęp do API jest dobrze udokumentowany i szeroko obsługiwany przez zewnętrzne narzędzia.
Jeśli firma jest mała i ma ograniczony budżet - zacznij od jednego, nie trzech. ChatGPT Plus jest najbardziej wszechstronny. Po miesiącu będziesz wiedział czego brakuje.
Ważna uwaga: żadne z tych narzędzi nie "samo się wdraża". Kupienie subskrypcji to 10% pracy. Reszta to wypracowanie nawyków, szablonów, rutyn przez które narzędzie staje się częścią procesu.
Ile to kosztuje i czy warto płacić
Wszystkie trzy modele mają darmowe wersje. Darmowy ChatGPT (GPT-4o mini), darmowy Claude (Sonnet z limitami), darmowy Gemini (bez pakietu Google One Advanced). Na start: wystarczą.
Wersje płatne mają wyższe limity wiadomości, dostęp do mocniejszych modeli i funkcje zaawansowane. Przy codziennej intensywnej pracy - po tygodniu widać różnicę. Przy sporadycznym używaniu - darmowe wersje w zupełności wystarczą.
Dla firmy 5-osobowej: jeden pracownik z jedną płatną subskrypcją, który testuje i dzieli się wnioskami z resztą - to dobry model na start. Kupowanie dostępu dla całego biura bez ustalenia do czego tego używacie jest błędem.
Słownik pojęć
- Kontekst (context window)
- Ilość tekstu którą model "pamięta" w trakcie jednej rozmowy. Im większy kontekst, tym dłuższe dokumenty model może przetworzyć bez "zapomnienia" początku rozmowy. Claude ma jedno z największych okien kontekstu wśród dostępnych modeli.
- Halucynacja
- Sytuacja gdy model AI generuje pewnie brzmiące informacje, które są nieprawdziwe - zmyślone daty, cytaty, fakty, osoby. Nie jest to błąd systemu, lecz cecha architektury modeli językowych. Zawsze weryfikuj faktualne twierdzenia AI przed użyciem.
- Integracja kontekstowa
- Możliwość korzystania z AI bezpośrednio w narzędziu, z którym pracujesz - nie przez osobną aplikację. Gemini w Gmailu lub Dokumentach Google to przykład: AI widzi co edytujesz i może działać na tym materiale.
- Prompt
- Instrukcja lub pytanie które wysyłasz do modelu AI. Jakość odpowiedzi zależy w dużej mierze od jakości promptu - im bardziej konkretny, im więcej kontekstu, tym lepsza odpowiedź.
Co mogę dla ciebie zrobić
Jeśli chcesz wiedzieć które narzędzie ma sens dla twojej firmy, biorąc pod uwagę konkretne procesy - napisz na j.cybulski@idea4me.pl.
Zwykle po 30-minutowej rozmowie wiem co polecić i dlaczego. Nie sprzedaję licencji. Doradzam i pomagam wdrożyć tak żeby naprawdę działało.
Źródła
- OpenAI - cennik ChatGPT (2025)
- Anthropic - cennik Claude (2025)
- Google One - pakiety z Gemini Advanced
- LMSYS Chatbot Arena - porównanie modeli przez społeczność
Czytaj też: ile kosztuje AI w praktyce, jak wdrożyć AI w małej firmie.
